FORMY PRZESTRZENNE
Zofia Glazer o zajęciach z pierwszym rokiem: … Początki współpracy są trudne. Przede wszystkim staram się poznać ich bliżej, dotrzeć do ich zainteresowań, określić stopień wrażliwości. Pierwsze stawiane im zadania są proste, ot taka rozgrzewka. Wielu studentów oczekuje na początku pracy korekty, dalszego poprowadzenia, uświadamiania im ich własnej koncepcji. Rysują chętnie, lubią to, nierzadko właśnie rysunek jest ich pierwszym doświadczeniem twórczym. Zazwyczaj przeważa chęć poprawnego narysowania (odwzorcowania) otaczającej rzeczywistości. Wynika to jak sądzę z braku pewności siebie, z niechęci do odsłaniania własnego „ja”. Każdy prawdziwy akt tworzenia odbywa się w samotności. Tą samotnością ciężko jest się podzielić. Młodym ludziom łatwiej jest skryć się za maską cynizmu, obojętności, a nawet agresji, niż ujawnić wobec innych swą wrażliwość utożsamianą jeszcze ze zwykłą słabością. Toteż, zbierając „skrawki” informacji o każdym staram się znaleźć wspólny język niezbędny do poruszania się w rejonie tak delikatnym jak twórczość. Zofia Glazer