Inne formy twórczości
Nie zgadzam się z przekonaniem, że artysta musi najpierw opanować umiejętności czysto formalne, nim zajmie się –
z powodzeniem – ekspresją. Naturalnym porządkiem procesu artystycznego jest pogłębianie tych dwóch umiejętności równolegle.
Obserwowałam rozwój młodego człowieka, który miał przystąpić do egzaminów wstępnych. Widać było, że ma podstawowe kłopoty z konstrukcją formy. Od początku ciekawy zaś był jego sposób znakowania postaci – nerwowa niespokojna kreska.
W miarę pracy (bardzo sumiennej), w miarę zyskiwania umiejętności formalnych i ich pewności, świetnie zaczął wykorzystywać tę swoją naturalną zdolność do ekspresji – wyraz ogólny jego prac stał się o wiele mocniejszy. Myślę, że prace tego młodego człowieka nawet po opanowaniu doskonałych owych „formalnych umiejętności” byłyby wyłącznie nudne i pozbawione wyrazu bez owego specyficznego, ekspresyjnego sposobu ich rysowania. Zofia Glazer